Posty

Biblioteka w kieszeni - abonament Legimi

Obraz
Aktualizacja 19.05.2020: Kochani, niedawno nawiązałam współpracę z Legimi. W związku z od teraz w każdym wpisie znajdziecie link, dzięki któremu będziecie mogli kupić daną pozycję właśnie w tej księgarni. Oczywiście, nie musicie tego robić, jednak, gdybyście zechcieli, byłby to dla mnie miły prezent od Was.   Ileż  razy słyszeliście to sakramentalne niemal pytanie: Znów wydałeś pieniądze na książki? i drugie nierozerwalnie mu towarzyszące : Gdzie zamierzasz to wszystko pomieścić? Pewnie zresztą  niejednokrotnie sami je sobie zadawaliście.  Cóż zatem robić?   Można  wybrać się do biblioteki miejskiej i tam, wśród zakurzonych regałów, szukać książki, która zawładnie nami na długie godziny.  Jest w tej wizji coś kuszącego. Zapach papieru zmieszany z wątpliwej jakości wonią od kilku dni nie startego kurzu tworzy mieszankę silnie odurzającą, przywodzącą na myśl tajemnicę, przygodę i pewną dozę niesamowitości.   Udział w eskapadzie do ...

Z Gosławą wśród bogów - "Szeptucha" K.B.Miszczuk

Obraz
 Znacie ten stan, gdy nie chce się czytać niczego, a każde zetknięcie z książką sprawia niemal fizyczny ból? Sięgając po Szeptuchę znajdowałam się właśnie w takim, jakże tragicznym dla każdego książkoholika, momencie. Miałam nadzieję, że powieść reklamowana jako lekka i pełna nawiązań do mitologii Słowian, czyli czegoś, co bardzo lubię, a czego wciąż mi mało, przełamie tę okropną stagnację. Nie zawiodłam się.    Perypetie Gosławy, częściej zwanej Gosią, urzekły mnie na tyle, by przez dwa dni nie móc oderwać się od książki, a natychmiast po jej przeczytaniu zapragnąć kolejnych części.    O samej Gosławie nie można powiedzieć, by była idealnie skonstruowaną bohaterką. Mimo swoich dwudziestu pięciu lat i ukończonych z wyróżnieniem studiów medycznych, bywa infantylna, a jej język przystoi raczej nastolatce, niż kobiecie z wyższym wykształceniem. Podobnie rzecz ma się z emocjonalnością dziewczyny (bo czy można nazwać ją kobietą musicie już ocenić sami), która p...