Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

Sposób na opory

Obraz
Dlaczego nie lubię kryminałów?   Uwielbiam zapach nowych książek - papieru i farby drukarskiej, do tego szczypta przygody. To wszystko sprawia, że mam ochotę natychmiast zatopić zęby w dopiero co nabytej nowości. Ostatnio  co prawda coraz częściej sięgam po format czytnikowy, ale  zawsze można wyobrazić sobie ów aromat.  Tymczasem kryminały nie pachną przygodą - one mają w sobie odór zastarzałej krwi. Woń zdecydowanie nie zapraszająca do lektury.
   Zdaję sobie sprawę, że patrzenie na książki przez pryzmat węchu może Was nieco dziwić, ale przecież literatura jest sztuką sensualną.  Czytając, nie tylko widzę obrazy, słyszę dźwięki, odbieram emocje, ale i odczuwam zapachy.  Połączenie wszystkich tych wrażeń przez lata odrzucało mnie od kryminałów.
Co zatem sprawiło, że się przełamałam? Mogłabym poszukać banalnej odpowiedzi, ale wydaje mi się, że złożyło się na to kilka czynników.  Pierwsze skrzypce zagrała tu z pewnością otwartość na zmiany.    Po latach książkowej przygody stworzyłam so…

Plagi (nie) egipskie

Obraz
Kiedy król zapadał na zdrowiu, w Królestwie Polskim wybuchała prawdziwa panika a chorób nasi władcy przechodzili niemało. Musiało więc Królestwo nieraz drżeć w posadach!
    Karolina Stojek-Sawicka w publikacji Plagi Królewskie drobiazgowo analizuje stan zdrowia dynastii Jagiellonów i królów elekcyjnych.

Liczne odwołania do źródeł, takich jak zapiski kronikarzy, czy wykazy towarów zakupowanych przez pałacową służbę pozwalają mieć wrażenie, że "zaglądamy królowi do talerza". Ale nie tylko! Podglądamy też sytuację w alkowie i w pokojach królewiąt! To niepowtarzalna okazja, by zweryfikować swoje dziecięce marzenia.
    Która z Was, drogie Czytelniczki nie pragnęła być królewną? albo który z Was, Panowie, dzielnym rycerzem w lśniącej zbroi?
Powiem otwarcie:  po przeczytaniu Plag Królewskich  porzucicie średniowieczne tęsknoty i, jak ja, zaczniecie błogosławić  współczesność, choćby za świadomość higieniczną, a już na pewno za wynalezienie ogrzewania z termostatem!
    Książka  S…

Wielkie oczekiwanie

Obraz
Jeżeli czytaliście pierwszy wpis na blogu, to wiecie, że  mitologia z naszych rodzimych ziem jest tym, czego nigdy nie mam dosyć!
I chociaż Gosława Brzóska to chyba najbardziej - obok Izabeli Łęckiej -  irytująca bohaterka polskiej literatury (swoją drogą, warto byłoby zrobić ranking), po  przeczytaniu Przesilenia czułam, że będę tęsknić za klimatem Bielin.
  Możecie więc sobie wyobrazić, jakim zaskoczeniem i radością był dla mnie wczorajszy wpis na profilu Katarzyny Bereniki Miszczuk.  Autorka ogłosiła, że w maju na sklepowe półki trafi kolejna odsłona historii ze słowiańskimi bogami w roli głównej!
  Tym razem bohaterką wydarzeń będzie nie kto inny, jak najbardziej tajemnicza postać Kwiatu paproci.
    Jarogniewę na kartach cyklu poznajemy jako posuniętą w latach, ale zażywną kobietę, parającą się ziołolecznictwem i gusłami. W miarę rozwoju akcji Baba Jaga - bo tak bywa nazywana przez mieszkańców Bielin - okazuje się kimś więcej, niż tylko lokalną szeptuchą. Mimo wszystko jednak j…

Historia "magisterska"

Obraz
Na historię Lousiy Clark  natrafiłam przy okazji poszukiwania materiałów do pracy magisterskiej.
Zapewne teraz w Waszych głowach rodzi się pytanie: CO TA KOBIETA WYGADUJE?! ROMANSIDŁA W PRACY NAUKOWEJ?! Otóż tak! Z chwilą pojawienia się pomysłu na temat stanęłam przed nie lada dylematem: gdzie w literaturze współczesnej występują bohaterowie niepełnosprawni?
Z pomocą przyszedł, jak zawsze niezawodny, wujek Google. Kilka kliknięć i stworzyłam sobie całą listę książek do przeczytania "na już". Między innymi znalazła się tam, okrzyknięta bestsellerem, Zanim się pojawiłeś Jojo Moyes.
  Przyznam szczerze, że początkowo idea czytania głośnej powieści nie przypadła mi do gustu, tym bardziej, że opis  wydawniczy brzmiał do bólu sztampowo.  Cóż jednak robić,  skoro promotor domagał się kolejnych linijek tekstu?
  Jakież było moje zdziwienie, gdy  wraz z kolejnymi przewróconymi kartkami (wtedy czytałam jeszcze wyłącznie książki papierowe!) losy Willa i Lou  na długie godziny przykuł…