Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2019

Biblioteka w kieszeni - abonament Legimi

Obraz
Ileż  razy słyszeliście to sakramentalne niemal pytanie: Znów wydałeś pieniądze na książki? i drugie nierozerwalnie mu towarzyszące:Gdzie zamierzasz to wszystko pomieścić?
Pewnie zresztą  niejednokrotnie sami je sobie zadawaliście. 
Cóż zatem robić?
  Można  wybrać się do biblioteki miejskiej i tam, wśród zakurzonych regałów, szukać książki, która zawładnie nami na długie godziny.  Jest w tej wizji coś kuszącego. Zapach papieru zmieszany z wątpliwej jakości wonią od kilku dni nie startego kurzu tworzy mieszankę silnie odurzającą, przywodzącą na myśl tajemnicę, przygodę i pewną dozę niesamowitości.
  Udział w eskapadzie do bibliotecznego świata wymaga jednak czasu i, jakżeby inaczej, samodyscypliny - trzeba przecież w terminie zwrócić wypożyczone egzemplarze.
Dla zapracowanych i tych, którzy, jak ja, mają kłopoty z zapamiętywaniem terminów albo, również podobnie do mnie, czytają szybko i często w podróży, czy w łóżku, polecam inne rozwiązanie.
 Mam na myśli zakup abonamentu Legimi po to, by…